Brawa, brawa dla tych ludzi. Oni nie boją się IV RP - zapewne krzyczałaby reklama Coca-Coli w TV. Jednak nie siedzimy wygodnie w fotelu przed telewizorem i takiej reklamy na tym blogu uświadczyć się nie da. Akcja Obywatelska, bo o niej mowa to szczytna akcja, którą poprzeć warto. Właśnie poprzeć jednorazową akcje, czy w momencie, gdy akcja dobiegnie końca po tego rocznych wyborach samorządowych rozwinie się w coś więcej? Dopóki istnieje „wspólny wróg” ludzie będą działać wspólnie, a co się stanie, gdy tego spoiwa zabraknie? Zacznie się rozpad, podziały, kłótnie? Dlatego uważam, że nie zmianom ordynacji powinno stać się jednym z celów AO, a sama powinna wypracować pomysł na siebie po wyborach. Nie wiem, coś w stylu „Rock for Vote” czy uświadamianie społeczeństwa i zdecydowanie powinna stać się apartyjna – krytykować to co złego chcą partie zrobić, ale nie dać się podpiąć po jakaś partie.
Więcej o Akcji Obywatelskiej:
http://akcjaobywatelska.wordpress.com/

No comments
RSS dla komentarzy tego wpisu